Najpierw próbował podalić dom, później zaatakował nożem jednego z lokatorów - po czym ruszył na policję. Funkcjonariusze z Tarnowa Podgórnego zatrzymali we wtorek nad ranem 37-letniego mężczyznę. Po północy podpalił dom swojej konkubiny. Kiedy mieszkańcy zdołali ugasić zarzewie ognia podpalacz wrócił z nożem i zaatakował ojca kobiety. "Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala" - powiedział Radiu Merkury Zbigniew Paszkiewicz z komendy miejskiej policji w Poznaniu.
37-letni mężczyzna w chwili gdy policjanci próbowali go zatrzymać, nadal posiadał nóż, również bezpośrednio skierował się w stronę policjantów. W tym momencie funkcjonariusze oddali kilka strzałów ostrzegawczych. Po kilku minutach mężczyzna był obezwładniony - powiedział Zbigniew Paszkiewicz.
Na razie prokurator czeka na opinię lekarską na podstawie której będzie można postawić zarzuty. Ranny mężczyzna przeszedł w nocy operację. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
37-latkowi może być postawiony nawet zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi dożywotnie więzienie.
Mężczyzna, który podłożył ogień pod domem kobiety, z którą wcześniej mieszkał, a następnie zaatakował nożem 56-latka, zatrzymany został przez policjantów z Tarnowa Podgórnego. Podczas zatrzymania funkcjonariusze zmuszeni byli do oddania strzałów ostrzegawczych. Obecnie prowadzone są policyjne ustalenia, co do szczegółów nocnego zajścia.
Około północy mieszkanka Tarnowa Podgórnego, słysząc hałasy na terenie swojej posesji, zauważyła jednocześnie dym wydobywający się z łazienki swego domu. Gasząc zarzewie ognia i wyglądając na zewnątrz, zauważyła postać uciekającego mężczyzny, będącego prawdopodobnie sprawcą zajścia.
Po około trzech godzinach mężczyzna powrócił na miejsce. Tym razem trzymając nóż w ręce dostał się do wnętrza domu. Napotykając na opór, ze strony ojca kobiety, ranił następnie 56-latka w okolice klatki piersiowej, po czym zaczął uciekać.
Policjanci, którzy natychmiast pojawili się na miejscu zaczęli gonić uciekiniera. Gdy droga ucieczki została mu odcięta, mężczyzna z nożem ruszył w kierunku funkcjonariuszy. Policjanci oddając kilka strzałów ostrzegawczych, już po chwili obezwładnili agresora.
Po przeprowadzeniu wstępnych czynności zatrzymanego mężczyznę przewieziono do Policyjnej Izby Zatrzymań. Obecnie policjanci z Tarnowa Podgórnego nadal zbierają wszelkie materiały, które pozwolą w późniejszym czasie na postawienie zarzutów zatrzymanemu 37-latkowi. Ranny w klatkę piersiową 56-latek przebywa w szpitalu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum